Prawo do odstąpienia od umowy zawartej na odległość, bez podania przyczyny, w terminie 14 dni, to jeden z filarów ochrony konsumenta w e-commerce. Problem w tym, że sprzedawcy — często w dobrej wierze — ograniczają to prawo w regulaminie w sposób, na jaki przepisy po prostu nie pozwalają.

Czego nie można w regulaminie ograniczyć

  • nie można uzależniać zwrotu od zachowania oryginalnego opakowania, jeśli konsument je otworzył wyłącznie w celu sprawdzenia towaru — tak, jak zrobiłby to w sklepie stacjonarnym,
  • nie można naliczać żadnej opłaty za samo skorzystanie z prawa odstąpienia,
  • nie można skracać ustawowego terminu 14 dni ani utrudniać złożenia oświadczenia o odstąpieniu dodatkowymi formalnościami, których przepisy nie wymagają,
  • nie można żądać podania przyczyny zwrotu jako warunku jego przyjęcia.

Co sprzedawca faktycznie może ustalić

Sprzedawca może obciążyć konsumenta kosztami zwrotu towaru (o ile poinformował o tym w regulaminie), a także może wstrzymać się ze zwrotem pieniędzy do czasu otrzymania towaru z powrotem lub dowodu jego odesłania — w zależności od tego, co nastąpi wcześniej. Może też pomniejszyć zwracaną kwotę, jeśli konsument korzystał z rzeczy w sposób wykraczający poza konieczny do stwierdzenia jej charakteru i cech.

Wyłączenia od prawa odstąpienia

Nie każdy zakup podlega zwrotowi w 14 dni bez podania przyczyny. Do typowych wyłączeń należą: towary wyprodukowane według specyfikacji konsumenta lub wyraźnie personalizowane, nagrania i treści cyfrowe dostarczone od razu za zgodą konsumenta (po utracie prawa do odstąpienia), towary higieniczne po zdjęciu oryginalnego zabezpieczenia oraz szybko psujące się produkty. Warto te wyłączenia wprost wymienić w regulaminie — samo powołanie się na przepis bez wyjaśnienia bywa uznawane za niewystarczające.

Uwaga na nadchodzącą zmianę: unijna dyrektywa 2023/2673 miała wprowadzić od 19 czerwca 2026 r. obowiązek umożliwienia konsumentowi złożenia oświadczenia o odstąpieniu jednym kliknięciem, bezpośrednio w interfejsie sklepu (tzw. „przycisk zwrotu”). Na dzień publikacji tego wpisu polska implementacja jest jednak opóźniona — poprzedni projekt ustawy został wycofany i nie ma jeszcze uchwalonych przepisów krajowych. Sam 14-dniowy termin na zwrot pozostaje bez zmian, ale sposób zgłaszania odstąpienia zapewne wkrótce się zmieni — warto śledzić ten temat i nie zwlekać z dostosowaniem sklepu, gdy przepisy wejdą w życie.